• zbiór

    To tylko w obszarze uczuć można rozpatrywać, takich ludzkich.

    Wczoraj doszło do konfrontacji dwóch zbiorów: ludzi z ze złem w swoich duszach,

    tylko egoizmem obdarzonych, a po drugiej stronie są ludzie z dobrem, z myśleniem współczującym, mówiąc patetycznie z miłością na ustach.

    Różnica jest tak wielka, w uczuciach, mamy do czynienia z niezwykłym zjawiskiem,

    z walką dobra ze ze złem, bez użycia przemocy, kostki brukowej, sam rozum ludzki, mądrość polskich ludzi uczestniczy w tej walce, wielkie myślenie ma miejsce.

    Wydarzenie jest tak wielkie, że wszystkim mowę odebrało. Atmosfera jest pełna skupienia, namysłu – coś wspaniałego się dzieje, w stosunkach międzyludzkich,rzecz, która jest nie do przewidzenia, jakie będzie miała następstwa. Gdyby ta banda oszustów, z jednej i drugiej strony – miała choć odrobinę rozumu i mądrości – to w krótkim czasie doszłaby do porozumienia. Do tego nie dojdzie, bo brakuje im ludzkich uczuć, nie potrafią sobie tych uczuć przekazywać, bo przestali

    w pewnych zakresach być homo sapiens. Niektórzy, jak na przykład Jarosław

    Kaczyński przyjaznych uczuć do drugiego jest całkowicie pozbawiony: kot mu człowieka zastępuje, do tego jest chory na otyłość, prawdopodobnie i na inne choroby cywilizacyjne. On tylko zło drugiemu człowiekowi może czynić, nic innego.

    To z jego wnętrza wynika, które jest chore fizycznie, to się na zdrowie psychiczne przekłada, i głupota, z tego wszystkiego wychodzi. Dusza pana Jarka, tylko złem jest napełniona, nienawiścią, a nie miłością.

    Pozostali wyznawcy religii z Wiejskiej, na uczuciach się nie znają, nie mogą ich posiadać, bo są sterroryzowani w niewolnictwie, w które ich wpędził Naczelnik.

    Każdy z nas ma w sobie jakieś tam uczucia, pozytywne i negatywne, piękne i brzydkie, mądre i głupie – w emocjach się wyrażają. Mimo wszystko, emocje opozycyjne są bliższe dla osiągnięcia dobra, a tych rządzących są po prostu obrzydliwe, śmierdzące na odległość, najgłupszy zaczyna zauważać, że coś nie

    jest w porządku z tymi Pisuarami, na zbyt wiele „numerów” sobie pozwalają.

    Tych „lepszych” to niemożebnie wkurzyło, wreszcie. Siła dobra u tych lepszych

    jest znacząca, czy przekonają o tym elektorat, suwerena. Czy ewangeliczna

    zasada: „dobrem zło zwyciężaj” tu się spełni? Jest duża szansa, pod warunkiem,

    że diabelskie siły się nie wtrącą, szczególnie obce, w grosz bogate.

    „Kulturom”. „miłościom”,” mądrościom”, rozumem – tylko,można tych diabełków z PiS załatwić, unieszkodliwić – bezkrwawo, po ludzku.

    Na jeszcze jeden element proszę zwrócić uwagę. Żeby człowiek mógł zrobić coś

    dobrego, dla siebie i innych — musi być piękny. Tych pięknych po stronie opozycyjnej jest znacznie więcej, niż po rządzącej, co dobrze wróży sprawie.


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :